Nowe przepisy dotyczące L4 pod lupą. Chaos informacyjny napędza wzrost kontroli i cofniętych świadczeń
Zmiany przepisów dotyczących zwolnień lekarskich, które weszły w życie 13 kwietnia 2026 roku, wywołały ogromny szum informacyjny w mediach społecznościowych. W sieci szybko pojawiły się uproszczone interpretacje i porady sugerujące, że pracownicy przebywający na L4 zyskali większą swobodę. Zdaniem ekspertów część tych informacji była błędna, a ich skutkiem jest dziś wzrost liczby nadużyć, kontroli oraz cofanych świadczeń chorobowych.
„Na L4 można więcej”? Firmy obserwują wzrost nadużyć
Jak wskazuje Conperio, polska firma specjalizująca się w problematyce absencji chorobowych, w ostatnich tygodniach wzrosła liczba przypadków nieprawidłowego wykorzystywania zwolnień lekarskich.
– Wokół zmian przepisów pojawił się ogromny szum medialny i niestety część pracowników wyciągnęła z niego błędny wniosek, że na L4 obowiązuje dziś większa swoboda. Tymczasem nowe regulacje wcale nie liberalizują zasad korzystania ze zwolnień lekarskich. Wręcz przeciwnie – doprecyzowują je i wzmacniają możliwości kontroli – mówi Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio.
Jak podkreśla, pracownicy coraz częściej opierają swoją wiedzę na krótkich materiałach publikowanych w mediach społecznościowych, które nie zawsze przedstawiają rzeczywisty stan prawny.
– Nie rekomendujemy opierania wiedzy o przepisach wyłącznie na przekazach influencerów czy viralowych materiałach w internecie. W wielu przypadkach informacje są uproszczone lub po prostu nieprawdziwe, a konsekwencje takich błędnych decyzji mogą być dla pracownika bardzo kosztowne – zaznacza Mikołaj Zając.
DJ na imprezie, ochrona meczu i wycieczka po Nilu
Z danych Barometru Absencji Chorobowej Conperio za 2025 rok wynika, że ponad 1/3 skontrolowanych zwolnień lekarskich wykorzystywana była niezgodnie z przeznaczeniem.
Wśród najbardziej nietypowych przypadków nadużyć, na które natknęli się kontrolerzy w swojej wieloletniej praktyce, eksperci wymieniają m.in. pracownika występującego jako DJ podczas imprezy w trakcie L4, osobę zabezpieczającą mecz lokalnej drużyny jako ochroniarz czy pracownika biorącego udział w wycieczce po Nilu, który przypadkowo spotkał w autokarze własnego przełożonego.
– Tego typu sytuacje pokazują, że część pracowników nadal traktuje zwolnienie lekarskie jak dodatkowy urlop lub czas na dorabianie. Tymczasem celem L4 jest powrót do zdrowia i właśnie przez ten pryzmat oceniane są wszelkie aktywności pracownika – mówi ekspert rynku pracy.
I wskazuje, że pracownicy często nie zdają sobie sprawy, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości cofnięcie świadczenia obejmuje cały okres zwolnienia lekarskiego, a nie tylko dzień kontroli.
– Wielu osobom wydaje się, że pojedynczy wyjazd, dodatkowe zajęcie czy aktywność „na chwilę” nie będzie problemem. Tymczasem konsekwencje mogą być bardzo poważne finansowo, bo zasiłek chorobowy odbierany jest za cały okres L4 – dodaje Mikołaj Zając.
Nowe przepisy wzmacniają pozycję pracodawców
Eksperci podkreślają, że zmiany obowiązujące od kwietnia 2026 roku doprecyzowały zakres kontroli oraz obowiązki pracownika podczas zwolnienia lekarskiego. Kluczowe znaczenie ma dziś wykazanie przez kontrolowanego, że podejmowane aktywności nie utrudniają procesu leczenia i są zgodne z celem zwolnienia.
– To wyraźny sygnał ze strony ustawodawcy, że zwolnienie lekarskie ma służyć leczeniu i rekonwalescencji, a nie dowolnemu dysponowaniu czasem. W praktyce nowe przepisy są dużym wsparciem dla przedsiębiorców, którzy od lat apelowali o większą precyzję regulacji i skuteczniejsze narzędzia kontroli – ocenia prezes firmy doradczej Conperio.
Jak dodaje, można spodziewać się dalszego wzrostu liczby kontroli zarówno ze strony pracodawców, jak i ZUS.
– Skala absencji chorobowych w Polsce jest ogromna, a dotychczas liczba kontroli była niewspółmiernie mała do rzeczywistych potrzeb. Firmy coraz częściej inwestują więc w analitykę absencji i profesjonalne systemy monitorowania nadużyć – podsumowuje ekspert rynku pracy.
Według najnowszych danych ZUS w 2025 roku wystawiono w Polsce 27,5 mln zwolnień lekarskich obejmujących łącznie ponad 290 mln dni absencji chorobowej. W tym samym czasie przeprowadzono ok. 452 tys. kontroli.