Nowe przepisy L4 od dziś: koniec niejasnych zasad i nowe uprawnienia dla firm. Ekspert obala mity
Od dziś wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące zwolnień lekarskich. Choć w debacie publicznej pojawiają się głosy o „rewolucji w L4”, w praktyce zmiany mają przede wszystkim uporządkować zasady, które do tej pory budziły wątpliwości interpretacyjne, co ma bezpośrednie znaczenie dla kosztów i organizacji pracy w firmach. Jednocześnie nowelizacja po raz pierwszy od lat realnie wzmacnia pozycję mniejszych firm, dając im narzędzia do kontroli zwolnień.
Dane pokazują, że problem jest istotny. Z analiz Conperio, polskiej firmy doradczej specjalizującej się w problematyce absencji chorobowych wynika, że nawet ok. 33% zwolnień lekarskich jest wykorzystywanych niezgodnie z przeznaczeniem, co przekłada się bezpośrednio na koszty operacyjne firm i stabilność zespołów. Mimo to w wielu organizacjach absencja chorobowa pozostaje jednym z głównych wyzwań operacyjnych.
Mity i fakty o nowych przepisach L4
1.MIT: Na L4 będzie można pracować
FAKT: Nowe przepisy jasno definiują pracę zarobkową jako każdą aktywność o charakterze zarobkowym – niezależnie od formy zatrudnienia. Jej wykonywanie nadal oznacza utratę prawa do zasiłku, z wyjątkiem incydentalnych sytuacji wynikających z ważnych okoliczności (nie na polecenie pracodawcy).
2.MIT: Na zwolnieniu lekarskim nie wolno wychodzić z domu
FAKT: przepisy doprecyzowują, że dozwolone są podstawowe czynności życia codziennego, takie jak zakupy spożywcze czy wizyta w aptece, o ile nie utrudniają leczenia i powrotu do zdrowia.
3.MIT: Kontrole L4 będą nieskuteczne
FAKT: Nowelizacja porządkuje i wzmacnia proces kontroli, m.in. poprzez większe możliwości pozyskiwania informacji i ocenę wpływu aktywności na proces leczenia. W praktyce oznacza to bardziej spójne i przewidywalne decyzje.
4.MIT: Tylko duże firmy mogą kontrolować pracowników na L4
FAKT: Od 13 kwietnia także mniejsze firmy (poniżej 20 pracowników), które wypłacają wynagrodzenie chorobowe, zyskują prawo do samodzielnej kontroli zwolnień. To jedna z najważniejszych zmian dla sektora MŚP.
Większa jasność, mniej interpretacji
– To nie są zmiany, które same w sobie ograniczą nadużycia. Przepisy porządkują zasady, ale kluczowe nadal pozostaje to, jak firmy zarządzają absencją chorobową i jak skutecznie egzekwują te regulacje – mówi Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy, prezes Conperio.
W całym 2025 r. w Polsce wystawiono 27,5 mln zwolnień obejmujących ponad 290 mln dni nieobecności. Skala zjawiska sprawia, że jasność przepisów ma dziś znaczenie nie tylko prawne, ale i operacyjne.
Nowe regulacje mają ograniczyć spory interpretacyjne i dać firmom bardziej konkretne podstawy do działania.